❤ 1 ❤
Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć , nikomu pomagać.
Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości , ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie.
Jestem normalną dziewczyną, która wiele przecierpiała w miłości, która powinna o tym wszystkim zapomnieć, ale jakoś jej się nie udaję to wszystko wraca.. Wraca dniami i nocami chodz to dawno się stało, ona ma to wszystko przed oczami, jak by to się stało w tej sekundzie ..
Znów przeprowadzka, znów poznawanie nowych twarzy, kiedy wreszcie uda nam się zostać w jednym mieście więcej niż 3 miesiące. Zadzwonił budzik jest 10:00 rano, powoli wstałam z łóżka i podeszłam do szafy, wybrałam ciuchy i poczłapałam do łazienki wziąć prysznic. Gotowa zeszłam na dół.
-Hej skarbie dobrze spałaś ? -Powiedziała mama, podając mi jajecznicę.
-Trochę lepiej.-Powiedziałam i wzięłam od niej talerz z jajecznicą.
-Dalej masz te sny ?-Spytała, z troską w głosie.
-Dziś nie miałam.-Powiedziałam.
Dokończyłam jajecznicę i zaczął dzwonić dzwonek do drzwi. Odchodząc od stołu ruszyłam w stronę drzwi. Otwierając drzwi od razu zauważyłam stojącą na ganku ładną dziewczynę o blond włosach z uśmiechem na ustach.
-Hej jestem Jessika, twoja sąsiadka z nad przeciwka i pomyślałam, że przyniosę ciasto dla ciebie i twoich rodziców i się poznamy. -Powiedziała, z wielkim uśmiechem na buzi. Szkoda, że nie mam takiego życia jak inni.
-Dzięki, a ja jestem Wiktoria, miło mi cię poznać, zrobiłam udawany uśmiech, który chyba zauważyła, ponieważ uśmiechnęła się krzywo i zaczęła dalej mówić.
-Może nie chciała byś ze mną i z moimi przyjaciółkami się przejść, pokazali byśmy ci miasto. Co ty na to ? -Spytała z błagalnym głosem.
-Em nie wiem... jasne, ubiorę tylko buty i możemy iść.-Powiedziałam i poszłam do kuchni, dać mamie ciasto i od razu po tym poszłam ubrać buty.
---------------------------------------------------------------------------------
Hej jak wam się podoba 1 rozdział ?
Piszcie w komentarzach :) za 2 komentarze nowy rozdział :*
POZDRAWIAM
WIKTORIA :*
Ślicznie, czekam na więcej :)
OdpowiedzUsuń